poniedziałek, 24 września 2012

Happy hour z Gosią Kosik


Małgorzata Kosik - tancerka, fotomodelka, piosenkarka, prezenterka telewizyjna i aktorka niezawodowa - opowiedziała mi o swoich ulubionych perfumach, dietach i wizytach w SPA. 




AJ: Gosiu, jak z reguły zaczynasz swój dzień?

GK: Od włączenia telewizora, haha.. Później prysznic, śniadanie (płatki owsiane zalane ciepłą wodą), piję wodę z cytryną, miodem i imbirem, otwieram komputer i sprawdzam pocztę.

AJ: Długo stoisz przed szafą zastanawiając się: 'co dziś na siebie włożyć'?

GK: Mam lepsze i gorsze dni. Czasami trwa to dość długo i nie wiem zupełnie, w co się ubrać, a czasem w 10 minut jestem ubrana. 

AJ: Co najczęściej zakładasz? W czym czujesz się najlepiej?

GK: Ubieram się bardzo różnie, od stylu sportowego, po elegancki. W zależności od tego, czy idę na wywiad, czy na zakupy, czy spotkanie biznesowe, czy spacer. Zawsze dostosowuję ubiór do planowanego dnia.

AJ: Czego nigdy nie założyłabyś na siebie?

GK: Nie lubię gniecionych materiałów, ani lnu. Nie lubię wyglądać niechlujnie, wymięta. Styl łachmaniarski mnie przeraża.

AJ: Jak często odwiedzasz salony kosmetyczne, SPA i jakie zabiegi fundujesz wtedy swojemu ciału najchętniej?

GK: Nie mam czasu na wizyty w SPA, bywam tam bardzo rzadko, zazwyczaj zawodowo, robiąc materiały do telewizji, ale zdarzyło mi się skorzystać. Lubię masaże, błota, sauny, basen.
Jeśli chodzi o gabinety kosmetyczne to zaczęłam je odwiedzać po 35 roku życia. Korzystałam z mikrodermabrazji, maseczek nawilżających, oczyszczania skóry oraz depilacji.


program informacyjno-rozrywkowy 'Happy Hour' | TV4

AJ: W perfumerii najczęściej kupujesz....

GK: Od wielu lat używam Code Armaniego, ale czasem skuszę się na inny zapach. Kupuję też olejki o zapachu czekolady, wanilii lub pomarańczy.

AJ: Co sądzisz o operacjach plastycznych?

GK: Jeśli komuś ma to pomóc w akceptacji siebie, to czemu nie. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć powiedzieć 'stop', a niestety operacje uzależniają. Później widzimy zdeformowane twarze po kilku operacjach albo biust nienaturalnie duży, niepasujący do drobnej sylwetki.

AJ: Zdarzało Ci się mieć chwile słabości i myśleć o skorzystaniu z takich zabiegów?

GK: Nie, nigdy. Choć kilka osób mówiło mi, że powinnam zoperować sobie nos albo powiekszyc biust.

AJ: Co należy robić, a czego unikać, aby cieszyć się tak nienaganną sylwetką?

GK: Dieta i dużo ruchu wpływa zawsze dobrze na wygląd i radość życia. Długie spacery, jazda na rowerze, taniec, sporty wodne, przebywanie na powietrzu.
Na pewno nie należy się głodzić!!! Dobre efekty przynosi dieta białkowa, dieta bezwęglowodanowa, dieta tłuszczowo-proteinowa. Od czasu do czasu robię sobie dni warzywno-owocowe albo piję tylko wodę i wyciśnięte świeże soki. 

AJ: Dziękuję Ci serdecznie za rozmowę.



rozmawiała: Aga Jaroszewska|EF
fot. gosiakosik.pl